Jaką sową jesteś?

Sowy to ptaki sprzeczności. Powszechnie rozpoznawalne, ale słabo poznane. Ptaki wiedzy, a jednocześnie ptaki przeklęte. Mroczni łowcy i totemy kobiet. A ty, jaką sową jesteś?

Rozwiąż krótki quiz i poznaj swoją prawdziwą naturę! A jeśli będzie Ci mało, koniecznie przeczytaj książkę „Noc sów. Opowieści z lasu” Jacka Karczewskiego.

ROZPOCZNIJ
Gdzie najchętniej spędził(a)byś zimę?
„Kto napotka w lesie dzika…” – a Ty, kogo wolał(a)byś nie spotkać w lesie?
Pytanie banalne, ale w byciu sową wszystko ma znaczenie: jakiego jesteś wzrostu?
Jaką porę dnia/nocy lubisz najbardziej?
Wolisz spotkania z innymi sowami czy z ludźmi? A może jesteś typem samotnika?
USZATKA

Jesteś uszatką. Uszatka to sowa typowa, a jednocześnie wyjątkowa (najwidoczniej jest ptakiem pełnym sprzeczności – jak wszystkie sowy). Odzywasz się chyba najrzadziej spośród polskich sów, ale masz ku temu ważne powody: grożą ci puchacze i puszczyki. Jeśli już coś mówisz, to raczej jesteś oszczędny/a w słowach, wręcz rzucisz tylko jednosylabowe stłumione „buuu” albo „huuu”. Nocami prześladują cię inne sowy, a za dnia ptaki szponiaste – zwykle więc zachowujesz się dyskretnie i trudno cię wytropić. Lubisz świetliste lasy i duże śródleśne polany. W drzewach najbardziej lubisz ich gałęzie, na których można przysiąść wraz z innymi uszatkami jak na grzędzie.

Uszatka wygląda jak nasze wyobrażenie sowy: pokryta szaro-brązowymi, wzorzystymi piórami, wyprostowana, z dużą głową, sterczącymi uszami i wielkimi pomarańczowymi oczami, które nie mogą się nadziwić, że właśnie zostały zdemaskowane.

Jacek Karczewski, Noc sów. Opowieści z lasu


Zdjęcie: To rodzeństwo uszatek ma najwyraźniej takie same zainteresowania… Fot. Cezary Korkosz

SOWA ŚNIEŻNA

Jesteś sową śnieżną, przez niektórych zwaną polarną, a przez jeszcze innych – śnieżnym puchaczem. Podobno uganiasz się za czarodziejami. Nawet wilka się nie boisz, a z polarnymi lisami bijesz się o terytorium. „Kho-kho-kho-kho”, jeszcze czego! Twoje złocistocytrynowe oczy bardziej niż śmiało patrzą za dnia w obiektywy aparatów – a paparazzi czają się wszędzie, chcąc sfotografować twoje piękne suknie. Choć czasem gorzej widzisz z bliska, jesteś zdecydowanie dalekowzroczny/a – nie przepuścisz żadnej okazji, nawet jeśli jest daleko na horyzoncie. Nie przepadasz za lasem, bo drzewa ograniczają ci pole widzenia, za to uwielbiasz pustą przestrzeń, śniegi i tundry. Jesteś pierwszorzędnym podróżnikiem – podobno tylko jakieś syczki mogą pokonywać dłuższe dystanse niż ty i twoja śnieżna szajka.


Sowy śnieżne to jedne z najokazalszych sów, które wielkością dorównują puchaczowi. Białe suknie samic zdobią czarne i grafitowe prążki, plamki i cętki. Samce są śnieżnobiałe, najwyżej oprószone pojedynczymi ciemnymi piórkami.

Jacek Karczewski, Noc sów. Opowieści z lasu


Zdjęcie: Oko w oko z niezadowoloną Królową Śniegu. Kanada, Fot. Waldemar Reczydło, BirdWatching.pl
PUSZCZYK
Jesteś puszczykiem. Kiedyś nazywano cię puszczem, lecz dziś z braku lepszych dziupli zakładasz gniazdo gdzieś na strychu, w piwnicy, stodole lub nieczynnym kominie. Tęsknisz za prastarą, bogatą w dziuple polską puszczą. Choć sąsiedzi mówią o tobie, żeś zwyczajny/a – nie wierz im. Jesteś najbardziej muzykalną ze wszystkich sów. Brzmienie twojego głosu i charakterystyczne, wibrujące „huhuhuhuhu” przyprawiają o ciarki, dzięki czemu udzielasz się wokalnie i filmowo, jesteś popularny i znany. Niestety, jednocześnie mało towarzyski – gdy ludzie podchodzą zbyt blisko, starasz się ich odstraszać, a możesz nawet zaatakować! Z wyglądu przypominasz pluszową zabawkę, lecz nie oszukujmy się – ta miękkość nie służy do przytulania, lecz do zabijania.

Ta najbardziej nocna z naszych sów dzień przeczekuje w dziupli lub innej kryjówce, a ci, którzy uparli się, żeby ją wypatrzeć, muszą przedrzeć się przez jej doskonały kamuflaż. Gdy to się uda, zobaczą pozornie dużego ptaka o zwartej, krągłej sylwetce, z wielką głową i dobrze zaznaczoną szlarą. Upierzenie rdzawe lub szare, w nieskończenie wielu odcieniach, przetykane czarno-białym, kryjącym wzorem.

Jacek Karczewski, Noc sów. Opowieści z lasu


Zdjęcie: Zaskoczony puszczyk próbuje onieśmielić lub zniechęcić przeciwnika na różne sposoby… Fot. Cezary Korkosz
PUCHACZ
Jesteś puchaczem, Księciem Ciemności. Największą z sów. Gdzie się nie pojawiasz, budzisz najgorętsze emocje i wywołujesz najgwałtowniejsze awantury. To pewnie przez głęboki i przyprawiający o ciarki głos – wszyscy myślą, że wołasz „bu-buu” zamiast „uu-huu”, ale dzięki temu trzymają się z daleka. To dobrze, bo lubisz samotność i noc. Lubisz też jeść: od maleńkich ryjówek i myszy, przez jeże i nietoperze, jastrzębie, kuny, norki, młode dziki, sarny i daniele. Ale nie jesteś wybredny, nie pogardzisz dżdżownicą czy chrabąszczem, w dodatku jesteś na tyle uprzejmy/a, że podchodzisz je zjeść. Tak, dokładnie – na piechotę. Nawet Książę Ciemności może schylić się po smakołyk, korona z głowy od tego nie spada.

[…] doskonale kryjące barwy jego sukni: melanż brązów, beży i szarości w nieskończenie wielu odcieniach, pokrytych ciemniejszymi lub czarnymi kreskami, krążkami, plamkami… Do tego hipnotyzujące, czerwonopomarańczowe oczy oraz aura dumy i powagi, która podpowiada, że z puchaczem nie ma żartów.

Jacek Karczewski, Noc sów. Opowieści z lasu

Zdjęcie: Gdy sowa śpiewa, noc słucha. Gdy śpiewa puchacz, śpiewa cały świat. Fot. Agata, Mateusz Wolfgang i Mateusz Matysiakowie, fotomatysiak.pl